Top
Czy wszyscy Polacy w UK są na zasiłku

Czy wszyscy Polacy w UK są na zasiłku?

Wiele osób myśli, że do Wielkiej Brytanii przyjeżdża się po to, aby pracować na zmywaku lub nie pracować wcale i żyć na zasiłku. Ewentualnie chwilę pracować, urodzić dziecko i potem żyć na zasiłku. Ci, którzy tak myślą, prawdopodobnie nigdy nie widzieli na własne oczy kto i po co przyjeżdża do UK. Albo sami tak żyją i obracają się głównie w takim towarzystwie. W takim wypadku to jest oczywiste, że myślą w ten sposób. Ale czy naprawdę tak wygląda rzeczywistość w Wielkiej Brytanii?

 

Jak to jest naprawdę?

Sama jeszcze przed przeprowadzką do Wielkiej Brytanii myślałam, że znaczącą większość Polaków w tym kraju stanowią Ci, którzy wykonują niskopłatne prace. Jednak prawda jest taka, że można tu spotkać rodaków, którzy wykonują różne zawody począwszy od tych właśnie niskopłatnych, a kończąc na profesjonalnych i specjalistycznych branżach. Wiele zależy od tego gdzie będziesz ich szukał. W mieście takim jak Londyn, różnorodność jest ogromna. Natomiast w małych miejscowościach pełnych fabryk prawie znikoma.

Sama mieszkam w Londynie, dlatego na ulicach widuję zarówno Polaków, którzy wynajmują mieszkanie socjalne jak i tych, którzy jeżdżą do pracy najnowszym Audi. Znam bardzo dużo osób, które studiują albo zamierzają studiować w Wielkiej Brytanii zamiast w Polsce. A także takich, którzy otwierają tu swoje firmy, albo pracują w profesjonalnych specjalistycznych zawodach.

 

Stare czasy

Myślę, że to przeświadczenie wzięło się stąd, że kiedyś ludzie faktycznie wyjeżdżali do Wielkiej Brytanii po to, aby jakoś przeżyć. Z czasem jednak to się zmieniło i ludzie zaczęli emigrować po to, aby podnieść swoje kwalifikacje, zdobyć stopień naukowy, czy zrobić karierę. Skończyły się czasy, w których większość Polaków wyjechała do Wielkiej Brytanii, bo tam się opłaca rodzić dzieci. Teraz wszyscy chcą czegoś więcej.

Owszem, nadal można spotkać w tym kraju mężczyznę pracującego na budowie, a kobietę nadal zajmującą się domem, mimo iż jej dziecko już dawno zaczęło chodzić do szkoły. Nie ma się jednak co temu dziwić, skoro mają możliwość takiego życia i w zupełności im to wystarcza to czemu mieliby z tego nie skorzystać?

Tak samo jak nie widzę żadnego problemu w tym, że ktoś wynajmuje mieszkanie socjalne, a utrzymuje się z zasiłku. Jeżeli tej osobie to nie przeszkadza to mi tym bardziej. Czasem tylko czuję ukłucie igiełką zazdrości, że Ci ludzie mogą leczyć swoje zwierzęta za darmo, a ja nie.

 

Czy wszyscy Polacy w UK są na zasiłku

Nie tylko po pieniądze

Obecnie wiele osób decyduje się na życie w Wielkiej Brytanii nie tylko ze względu na pieniądze. Życie w tym kraju jest też łatwiejsze pod niektórymi względami. Ludzie są bardziej uprzejmi i tolerancyjni. Dużo łatwiej jest po prostu żyć swoim życiem i nie przejmować się tym co sobie o nas pomyślą inni. Niektórym Polakom podoba się ten angielski luz i bardziej bezstresowe życie.

Poza tym, w tym kraju jest też dużo łatwiejszy dostęp do wszelkich zagranicznych produktów. W sklepach spożywczych znajdziesz rzeczy, których nigdy wcześniej nie widziałeś. W sklepach kosmetycznych są marki, które w Polsce pojawią się może za 10 lat, a może wcale. Jeżeli nie znajdziesz tego co Cię interesuje w sklepie stacjonarnym to na pewno będziesz mógł zamówić to przez internet.

Oprócz tego, niektórych Polaków do przeprowadzki może zachęcić fakt, iż system edukacyjny w UK nieco różni się od tego w Polsce. Przede wszystkim powszechna jest zasada nauki przez zabawę. Maluchy często nawet nie odczuwają, że są w szkole. Poza tym są często chwalone, a rzadko ganione. No i pozwala im się na zadawanie wszystkich nurtujących je pytań. A także nie dostają tak dużej ilości zadań domowych jak dzieciaki w Polsce.

 

A Wy jak myślicie na zasiłku czy pracują jak mróweczki? :D

 

Może Cię również zainteresować

7 komentarzy
  • Madame Malonka

    Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale zawsze odnosiłam wrażenie, że jednak Polacy wyjeżdżają za granicę pracować. Oczywiście wiadomo, że nie wszyscy, ale moje ogólne wyobrażenie było właśnie takie :)

    29 sierpnia, 2017 at 6:06 pm Odpowiedz
    • Sara Korzeniec

      I w większości przypadków tak właśnie jest! :)

      30 sierpnia, 2017 at 8:49 pm Odpowiedz
      • Madame Malonka

        I to mnie cieszy. Nie zawsze mamy dobrą opinię, ale też nie należymy do „obiboków” :)

        31 sierpnia, 2017 at 6:41 pm Odpowiedz
  • Psycho Logika

    Jak się komuś nie chce pracować,wystarczy mu minimum to będzie kombinował. Ma taką możliwość – fajnie, jego wybór. Ale właśnie krzywdzące jest myślenie,że jeśli pracować to Polak nadaje się tylko do roboty fizycznej, za małe pieniądze. Mamy przecież wspaniałych specjalistów! Którzy muszą wyjechać,bo prostu kraj nie potrafi ich doceniać. I układają sobie życie tam,gdzie mogą je sobie lepiej ułożyć.

    29 sierpnia, 2017 at 6:21 pm Odpowiedz
    • Sara Korzeniec

      Dokładnie! Fajne jest to, że jak ktoś chce to pracować to może, a jak wystarcza mu takie minimum to też się da żyć. :D

      30 sierpnia, 2017 at 8:59 pm Odpowiedz
  • Monika | Paris by Moni

    To tak jak we Francji… Niektorym Polacy kojarza sie z pania sprzatajaca i hydraulikiem, a inni mieli na uczelni wykladowce z Polski, albo kojarza wybitnych Polakow. Na szczescie ja nie mialam nigdy jakichs negatywnych doswiadczen :)

    3 września, 2017 at 5:53 pm Odpowiedz
    • Sara Korzeniec

      Mnie się czasem Anglicy pytają co zamierzam robić po studiach. Jeden mi kiedyś zasugerował, że pewnie popracuję trochę w WB, odłożę pieniądze i wrócę do Polski. Tak jak duża część Polaków. Widać, że mówił to z dużym niesmakiem. Co nie było do końca miłe.

      5 września, 2017 at 10:39 am Odpowiedz

Skomentuj