Top
filmy-nakręcone-w-wielkiej-brytanii

Moje ulubione filmy nakręcone w Wielkiej Brytanii

Mam dla Was trochę moich ulubionych filmów. Ale ze wszystkich, które uważam za warte polecenia, wybrałam tylko te nakręcone w Wielkiej Brytanii. Możliwe, że niektóre z nich znacie, bo wszystkie z nich są dosyć stare. Ale dobre filmy (a te takie są!) warto oglądać czasem dwa razy. A jeśli jeśli jeszcze jakimś cudem nie widzieliście tych fimów, to tym bardziej powinniście je obejrzeć. :)

 

 

Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street

 

sweeney-todd-jpg

Czy muszę dodawać coś więcej oprócz tego, że w filmie gra Johnny Depp i Helena Bonham Carter? Aaa! Może jeszcze to, że reżyserem jest Tim Burton. Mimo, że ten film to w sumie musical, a za musicalami średnio przepadam, ten mogę w 100% polecić! Historia opowiada o golibrodzie, który wraca po wielu latach wygnania do miasta po to, żeby zemścić się za swoją żonę i córkę. Chociaż robi to w bardzo nietypowy sposób, bo podcina gardła przypadkowym klientom. Tym, którzy przychodzą do jego salonu golibrody. Przy okazji swojej zemsty, Sweeney Todd zaopatruje panią Lovett, którą gra Bohnam Carter, w nadzienie do pasztecików… Każdy kto ogląda Tima Burtona wie, że jego filmy są wyjątkowe. I tak samo jest z tym filmem.

 

Ratując pana Banksa

 

ratując-pana-banksa

Świetny film, który można oglądać całą rodziną. Jest to oparta na prawdziwych wydarzeniach historia Walta Disneya i P. L. Travers. Może słyszeliście o postaci Mary Poppins? To właśnie ona jest tu „główną” postacią. Cała fabuła opiera się na tym, że Walt Disney chce zekranizować powieść o Mary. Jednak jest pewien problem. To nie on ją stworzył, tylko P. L. Travers. Jej historię możemy poznać w scenach retrospektywnych z jej dzieciństwa. Są one naprawdę przepiękne i na swój sposób mają nawet klimat baśniowy. Sceny przywołują na myśl nasze dzieciństwo.

 

Mechaniczna pomarańcza

 

mechaniczna-pomarańcza

Okej, ten film może nie każdemu przypaść do gustu. Szczególnie jeśli ktoś nie lubi surrealistycznych klimatów. Ten film kierowanych jest głównie do miłośników dobrego kina. Film jest mocno nasycony przemocą i drastycznymi scenami. Historia opowiada o inteligentnym chłopaku, który trafia do więzienia za morderstwo. W ramach resocjalizacji, zostaje na nim przeprowadzony eksperyment, który ma na celu obrzydzić mu przemoc. Po tym eksperymencie chłopak powinien móc wrócić do społeczeństwa jako zupełnie odmieniona osoba. Na czym polegał eksperyment? I przede wszystkim, czy się udał? Obejrzyjcie koniecznie i dajcie znać jak wrażenia!

 

V jak vendetta

 

v-jak vendetta

Historia opowiada o walce z rządem przez człowieka znanego jak „V”. Mężczyzna chce doprowadzić do przewrotu politycznego w Anglii. W kraju, w którym panuje inwigilacja wszystkich mieszkańców. V jest ubrany w maskę po to, aby zachować swoją anonimowość i tajemniczość. I to właśnie chyba dzięki tej tajemniczości, postać V ogląda się z zaciekawieniem. Nie zapominajmy też o pięknej Natalie Portman, która została uratowana przez V, przez co zaczyna mu pomagać w planie wzniecenia rewolucji.

 

Jak zostać królem

 

jak-zostać-królem-zdjęcie

Kolejny film z cudowną Heleną Bohnam Carter. Jakby ktoś jeszcze nie wiedział to tak, uwielbiam tę aktorkę! Ale niestety nie ona jest w tym filmie najważniejszą postacią. Jest nią, Colin Firth, który gra króla Jerzego VI. Władca ma problemy z jąkaniem się i dlatego ciężko mu przemawiać do swoich ludzi. A jako król to jest jedno z jego najważniejszych zadań. Na szczęście, pomaga mu w tym specjalista od dykcji każąc Królowi robić czasem bardzo dziwne ćwiczenia.

 

Miś

 

miś-film

Co z tego, że film jest polski. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby parę scen nakręcić w Londynie. I to za czasów PRL-u. Przecież Polak potrafi. ;) A tak na serio, to ta kultowa komedia Stanisława Barei oglądana jest chętnie nawet dzisiaj, przez młodsze pokolenia. Mimo, że sceny ukazują przede wszystkim absurd życia Polaków w tamtych czasach, w których mnie jeszcze nie było na świecie. I tak szczerze mówiąc, to nawet nie wiem czy jest sens, żeby go polecać, bo chyba nie ma kogoś kto „Misia” nie oglądał.

 

Oglądaliście te filmy? A może sami chcielibyście mi jakieś polecić? :)

Może Cię również zainteresować

19 komentarzy
  • Almost Paradise

    Bardzo fajne zestawienie. Nie widziałam tylko: Ratując pana Banksa, więc trzeba nadrobić.
    V jak vendetta i Mechaniczna Pomarańcza to dla mnie arcydzieła!

    27 marca, 2017 at 2:00 pm Odpowiedz
  • pozalowanawanda

    V jak vendetta długooo było moim ukochanym filmem w pierwszej piątce. Teraz nieco spadł, ale zajmuje ważne miejsce w moim życiu <3

    27 marca, 2017 at 2:49 pm Odpowiedz
  • Marta Kraszewska

    Widziałam wszystkie oprócz Nanksa i faktycznie sa świetne:)

    27 marca, 2017 at 6:10 pm Odpowiedz
  • Books My Love

    Brytyjskie filmy maja coś fajnego w sobie. Musze obejrzeć koniecznie V jak vendetta

    29 marca, 2017 at 11:28 am Odpowiedz
  • Ewa

    „V jak vendetta” to fenomenalny film! Ten klimat, społeczeństwo przyszłości no i oczywiście V. Coś niesamowitego.

    30 marca, 2017 at 10:50 am Odpowiedz
  • Czytaj na walizkach

    Bardzo podobał mi się ,,V jak vendetta” oraz ,,Jak zostać króle” oba filmy ujmujące, choć w totalnie odmienny sposób. Musze nadrobić ,,Ratując Pana Banksa” :)

    30 marca, 2017 at 11:08 am Odpowiedz
  • mylifestyle.com.pl

    Niestety nie oglądałam żadnego z tych filmów. Czas nadrobić zaległości ;)

    30 marca, 2017 at 11:26 am Odpowiedz
  • Julia | supergirlnieplacze

    Akurat „kłóciliśmy się” na żarty :D z chłopakiem, kto dziś wybiera film i mówię „muszę przejrzeć kilka blogów i później coś poszukam”, a tu… rozwiązanie jak na tacy. Pierwsze trzy pozycje zachęcają, jednak Mój nie lubi musicali :D Chyba dziś obejrzymy „Ratując pana Banksa”

    30 marca, 2017 at 6:44 pm Odpowiedz
    • Sara Korzeniec

      Haha wiem o czym mówisz, my też często mamy problem z wyborem filmu. :D

      30 marca, 2017 at 8:23 pm Odpowiedz
  • hrwdomu.pl

    Powiem Ci że dla mnie nr jeden V jak venteda. Niesamowity, dziwny, mroczny. A Misiem to mnie rozbawiłaś ale racja!!!

    2 kwietnia, 2017 at 9:55 pm Odpowiedz
  • Asia | amelushka

    Ja oglądałam niektóre z nich, a do moich faworytów należy „Jak zostać królem” – świetna pozycja.

    7 kwietnia, 2017 at 4:33 pm Odpowiedz
  • Jagoda Jaśkowiec

    Masz zajebisty gust filmowy! Wszystkie ogladalam i chetnie wracam, nawet jesli mam wlaczyc tylko, aby przewinac do ulubionej sceny.

    8 kwietnia, 2017 at 10:02 pm Odpowiedz
  • Patrycja | Zielona Małpa

    Z podanych oglądałam tylko V jak Vendetta.
    Może obejrzę Ratując Pana Banksa :) Wciągam wszystko z Tomem Hanksem

    27 kwietnia, 2017 at 11:56 am Odpowiedz
  • Maciej Wojtas

    Jak zostać królem – świetny! Zwłaszcza G. Rush (chociaż on chyba jest Australijczykiem :)

    27 kwietnia, 2017 at 12:19 pm Odpowiedz
  • Guesswhatpl

    Oglądałam wszystkie i też mam słabość do kina brytyjskiego. Ostatnio zwłaszcza seriale przypadły mi do gustu, jak na przykład The Crown ;)

    27 kwietnia, 2017 at 6:46 pm Odpowiedz
  • zwiedzamylondyn

    A miś Paddington? Wiem…wiem… to nie Twoja bajka. Ale trzeba przyznać, że takiego „ładnego” Londynu nie da się zobaczyć na żywo. :)

    5 marca, 2018 at 10:59 pm Odpowiedz
    • Sara Korzeniec

      Nigdy nie oglądałam misia Paddingtona, więc ciężko byłoby go uwzględnić we wpisie o moich ulubionych filmach. :D

      6 marca, 2018 at 11:21 pm Odpowiedz

Skomentuj